Obserwatorzy

poniedziałek, 3 maja 2010

świeca z aniołami


Weekend majowy dobiega końca .... cos się strasznie rozleniwiłam i nie chce mi sie wracać do codziennych zajęć. Szkoda było z Mazur wracać, pomimo, że deszcz i wilgoć, oderwałam się od rzeczywistości.  Teraz niestety trzeba zapomnieć o wolnym i zając się znowu codziennością. Strasznie lubię takie oderwania od rzeczywistości, pozwalają mi się one wyciszyć i naładować akumulatory :-) Dlatego też żadnych nowości z decu nie popełniłam... wstawiam więc zdjęcie starej świecy, która już  dawno w świat poszła i mam nadzieję, że podoba się osobie, która ja otrzymała.

2 komentarze:

  1. Dobrze jest czasami poleniuchować. A świeca bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz ja ... Zapraszam na zabawę do mnie!

    OdpowiedzUsuń