Obserwatorzy

czwartek, 15 lipca 2010

rustykalne klimaty w kuchni





Ostatnimi czasy do łask wrócił u mnie crack jednoskladnikowy, a co za nim idzie shabby chic znowu pojwił się w moich pracach.  Tym razem przerobiłam młynek na kawę. Wygrzebałam go u mojej mamy, która sama nie wiedziała o jego istnieniu i nie mogła sobie przypomnieć skąd go wzieła. Dodałam różyczki, spękania i przecierki polakierowałam i wyszedł taki rustykalny przedmiot.

2 komentarze:

  1. oooo! Ja też poluję na młynek. Twój wyszedł naprawdę staro ;-) i właśnie taki jest ok!

    OdpowiedzUsuń